Jak przygotować się do karmienia bliźniąt?

Zacznę od tego, że karmię moje bliźnięta piersią i raz dziennie dokarmiam butelką około 60 ml (średnio) mlekiem modyfikowanym 🍼 Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się zrezygnować całkowicie z mm, jednak na razie jest to pomocne.

Pierwsza rzecz to już w ciąży zastanów się czy chcesz karmić piersią. Są różne kobiety i każdy ma inny podejście do życia i jedni wolą tak drudzy tak. Uwaga nawet jeżeli uważasz, że się do tego nie nadajesz pierw spróbuj, a może miło samą siebie zaskoczyć!!!

Będąc matka 4 dzieci mogę przyznać, że karmienie bliźniąt jest trudniejsze niż pojedynczego dziecka. Dlaczego? Otóż przede wszystkim jest ich dwoje. I tu rodzi się wiele dylematów czy się najadają, jeden płacze drugi nie, jeden śpi przy cycu i słabiej ciągnie, drugiemu jest ciągle mało… Przy jednym da się jednego cyca potem drugiego, a tu jest jeden dla każdego 🤔

Dalsze problemy to jak ich wziąć do cyca na raz, czy karmić osobno czy razem itp. Jak sama widzisz karmienie bliźniąt to nie lada sprawa. W dodatku bliźnięta są zazwyczaj rodzone wcześniej około 37 tygodnia i według mnie są to wcześniaki. Potrzebują w tym pierwszych dwóch miesiącach ciągłego bycia przy mamie na różne możliwe sposoby. Jak masz w dom starszego malucha to jest ciężko. Będąc mamą bliźniąt przyznaję, że te prawie pierwsze dwa miesiące są praktycznie tylko dla dzieci i mamy z małymi przerwami na siusiu 😎

Cierpliwość…

Przygotuj więc dużo cierpliwości i cierpliwości i może jeszcze ciut cierpliwości 😁 Wcale nie żartuję. Dużo rzeczy musi iść na bok jak sprzątanie gotowanie i tym bardziej wizyty bliskich. Wydaje się to być straszne,ale wcale tak nie jest jednak kiedy masz dużo czasu na wszystko będąc w ciąży to nagła tak ostra zmiana może być przerażająca i wprowadzająca w depresję. Z perspektywy czasu wiem, że moje maluchy tyle siedziały na cycu wcale nie jedząc efektywnie a jedynie robiły sobie ze mnie swoją przytulankę i smoczek w jednym. Tego oczywiście było im potrzeba jednak dla mnie to był tylko sygnał oni się nie najadają i są cały czas głodni. Teraz wiem kiedy ssą faktycznie a kiedy tylko ciumkają i chcą się przytulić. Przez to że tak ciągle ciumkali nie budowali prawidłowej laktacji i musiałam ich dokarmiać.

Karmienie bliźniąt czyli jaka pozycja?

Razem czy osobno? Tu oczywiście nie ma jednej odpowiedzi. Wcześniej czytałam, że tylko razem bo synchronizacja, bo oszczędności czasu. I tak wstawałam w nocy i siedziałam po 2h nie śpiąc i karmiąc. Teraz wygląda to tak, że pierw po kąpieli karmię ich razem i potem biorę jedno do łóżka i karmię na leżąco przysypiając. Dalej biorę następne i śpimy razem a ja tylko zmieniam strony w nocy w zależności, które chce jeść. Ja jestem wyspana oni najedzeni 🤓🤓🤓W dzień zazwyczaj karmię ich razem. Chociaż  zdarza się, że jednak osobno i wtedy mogę przytulać jedno dziecko i poświęcić tylko uwagę temu jednemu, a tak w koło muszą dzielić się mamą. Tak, więc ja karmię i tak i tak w zależności od sytuacji i potrzeby. To samo jest jak gdzieś idziemy zawsze karmię ich osobno.

Poduszki, rogale i inne sprawy

Tutaj jak wszędzie rad jest pełno. Ja też zrobiłam nawet swoją własną poduszkę, jednak tutaj też trzeba popatrzeć na naszą wygodę i dostosować się do sytuacji. Na początku korzystałam z poduszek po obu stronach i dzieci były ułożone z pod pachy. Tak było w szpitalu:

Początki w domu były takie same jak w szpitalu czyli o tak

Z czasem rana się zagoiła i zaczęłam używać poduszki lub obtaczałam się kołdrami i poduchami:

oraz tak

Teraz na obecną chwilę najbardziej uwielbiam karmić jedno ma poduchach a drugie na ręku. Mój zestaw do karmienia to dwa jaśki i koc. Jest to najlepsza opcja, bo biorę dzieci sama bez niczyjej pomocy i tak samo je odkładam i w dodatku mam wolną rękę na komórę 😁😁😁😁

To mój zastaw 

Na kocu jest dziecko ułożone spod pachy a drugie klasycznie.

Laktator

Czy laktator jest potrzebny? Przy jednym dziecku nie koniecznie, przy blizniakach myślę, że tak. Jak już pisałam wcześniej bliźnięta zazwyczaj są wcześniakami i ssanie jest dla nich trudne przez co często nie budują takiej laktacji jakiej potrzebują. I tu właśnie jest zadanie dla dobrego, elektrycznego laktatora, który pomoże rozbudować prawidłową laktację na wysokim poziomie.

Mam nadzieję, że ten wpis pomoże przygotować się mamą na ich własną drogę mleczną. Jest to droga piękna i usłana różami⚘⚘ (róże mają kolce), warto o nią walczyć i poświęcić się trochę dla dobra dzieci. Poza tym karmienie piersią ma wspaniałe, pozytywne znaczenie dla nas kobiet i mam.

P.S. Warto też poszukać dobrego, certyfikowanego doradcę laktacyjnego. Wielu lekarzy i położnych ma przestarzałą wiedzę na ten temat.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *